Firma Kompormet gwarantuje doskonałe rozwiązania
w dziedzinie protetyki dentystycznej

Zapraszamy
do zapoznania się z naszą ofertą
tel: (0-32) 42-48-544
kom: +48 605-839-852
Zobacz indywidualną ofertę

Promocje i nowościNowe EKO protezy hybrydowe

W ofercienowe nowe EKO protezy hybrydowe:

  • częściowe
  • całkowite
  • szkieletowe

z pamięcią kształtu o stopniu miękkości zależnym od temperatury.

Dodatkowo oferujemy:

  • szyny kosmetyczne
  • szyny chroniące przed promieniowaniem
  • szyny nieprzezierne w RTG
  • ochraniacze ust dla sportowców
  • silensor zapobiegający chrapaniu
  • biżuteria na zęby

Istnieje możliwość pobrania wycisku bezpośrednio u klienta.

Zobacz nowości

na wesoło

Postulat Hornera

Doświadczenie zmienia się proporcjonalnie do wartości zrujnowanego sprzętu.

Prawo unitów stomatologicznych Stingera

Włączony do kontaktu, lepiej działa.

Dowcip

- Cześć Wacek. Czemu się trzymasz za twarz?
- Wracam od dentysty. Wyrwał mi dwa zęby.
- Przecież bolał cię tylko jeden.
- No tak, ale on nie miał reszty ze stówki.

Przysłowie

Gdzie dwóch się bije tam ...
dentysta korzysta.

Dowcip

Do dentysty przychodzi nadziany gość zza wschodniej granicy.
Otwiera usta, a tam komplet pięknych złotych zębów z wprawionymi brylancikami.
- A ja... co mam Panu zrobić? - pyta zaskoczony dentysta.
- Alarm poproszę!

Dowcip

U dentysty:
- Ma pan dwie możliwości: leczenie z bólem za 100 zł
albo leczenie bez bólu za 50 zł
- To poproszę bez bólu.
- OK
W trakcie zabiegu pacjent krzyczy:
- Oj! Boli !!!
- No to będzie 100 zł.

Dowcip

- Panie sędzio, mój sąsiad wybił mi dwa zęby...
- Jeśli prawdziwe, to uraz cielesny, jeśli sztuczne, to uszkodzenie cudzego mienia.

Prawo siły Anthony'ego

Nie rób nic na siłę: weź większy młotek.

Dowcip

Dentysta od dłuższego czasu bezskutecznie domaga się pieniędzy od pacjenta, któremu wstawił nowe zęby. Właśnie wrócił od niego.
- No i jak? - pyta żona. - Czy już ci wreszcie zapłacił?
- Gdzie tam! W dodatku zachowywał się bezczelnie - zgrzytał moimi zębami!

Dowcip

Wściekły szef krzyczy na swojego pracownika:
- Od tygodnia codziennie się pan spóźnia! Jeżeli jeszcze raz złapię pana na spóźnieniu to wyrzucę na zbity pysk!
Gość na drugi dzień budzi się z przerażeniem o dziesiątej i pełnym gazem zasuwa do pracy.
Po drodze mija szyld "DENTYSTA". Zatrzymał się, wpada do środka i mówi:
- Proszę o nic nie pytać i szybko wyrwać mi dwie jedynki!
(Rozliczenie po udanym zabiegu)
- No w zwykły dzień byłoby 200 zł, ale w niedziele biorę 400...

Dowcip

Z kalendarza pacjenta (postanowienia noworoczne):
2007: Pójdę w tym roku na okresowe badanie do dentysty.
2008: Zrobię sobie wypełnienia.
2009: Pójdę na leczenie kanałowe.
2010: Będę używał lepszego kleju do protez.

Dowcip

Kobieta u dentysty:
- Doktorze, tak się boję jak będzie pan borować, że wolałabym rodzić.
- To niech się pani zdecyduje, żebym wiedział jak ustawić fotel.

Prawo Glovera

Nigdy to dobrze nie wróży, gdy pacjent odczuwa potrzebę pocieszenia stomatologa.

Dowcip

U dentysty. - Co by mi pan radził zrobić przy moich żółtych zębach?
- Najlepiej założyć brązowy krawat.

Aksjomat umówionej wizyty

Umówiona wizyta zostaje odwołana wtedy, gdy już jest za późno na zajęcie się czymś innym.

Prawo Lowery'ego

Jeśli zablokowało się - pchaj na siłę. Jeśli się rozleci, to znaczy, że i tak wymagało wymiany.

Dowcip

Jadą królik i niedzwiedź na komisję wojskową.
Strasznie nie chcą iść do wojska.
Po przyjeździe królik wybija sobie zęby i wchodzi na komisję.
Mija dużo czasu. Królik wychodzi. Niedźwiedź pyta - i co? -
Królik zadowolony odpowiada - sfolniony! -
Wtedy niedźwiedź bierze kamień, wybija sobie zęby i wchodzi.
Też długo siedzi na komisji. W końcu wychodzi.
Królik: - I Fo Fo?? - Niedźwiedź na to: - Sfolniony. Pfaskotopie.-

Dowcip

- Za ekstrakcję u synka płaci pani 250 złotych.
- 250??? Ale mówił pan, że to będzie kosztować 50 zł!
- Mówiłem, mówiłem... Ale on tak wrzeszczał, że wystraszył mi z poczekalni czworo innych pacjentów!

Dylemat pacjenta

Cokolwiek ci dolega, raptownie się poprawi w drodze z poczekalni do gabinetu.
Uzupełnienie: Symptomy powrócą na parkingu.

Dowcip

- Mamo! Jadę bez dwóch rąk! -
woła chłopczyk jadąc na rowerze z wzniesionymi do góry rękami, po czym znika za zakrętem.
Po chwili znowu się pojawia trzymając mocno kierownicę i krzyczy:
- Mamo! Jadę bes tfóch sębóf!

Aksjomat Cahna

Kiedy wszystko inne zawiedzie, przeczytaj instrukcję.

Dowcip

- Panie doktorze, te nowe zęby, które mi pan wstawił, strasznie mnie bolą ...
- A nie mówiłem, że będą jak prawdziwe?

Dowcip

- Masz bardzo ładne zęby.
- To po mamie.
- Pasowały?

Dowcip

Bokser wagi ciężkiej siedzi na fotelu u dentysty.
- Czy mam zastosować znieczulenie przed wyrwaniem zęba?
- Jeśli o mnie chodzi, to niekoniecznie.
Ale jeśli chodzi o Pana, to szczerze bym radził...

Dowcip

Dentystka włącza maszynkę do borowania
i szepcze do wciśniętego w fotel przestraszonego pacjenta:
- A pamiętasz, jak w podstawówce ciągnąłeś mnie za warkocze ???

Stomatologiczna stała Murphy'ego

Sprzęt stomatologiczny ulega zniszczeniu wprost proporcjonalnie do swej wartości.

Dowcip

W gabinecie, w trakcie długotrwałego borowania zęba, zmęczony pacjent proponuje:
- pani doktor, proszę o przerwę na papierosa
- oczywiście - odpowiada dentystka wyrywając zgrabnie jedynkę.

Przysłowie

Zęby nie grzyby - po deszczu nie urosną.

Dowcip

- Lekarz stwierdził, że mam sklerozę, astmę, anemię ...
- Lepiej powiedz czego nie masz.
- Zębów.

Prawo Johnsona i Lairda

Ból zęba lubi zaczynać się w sobotę wieczorem.

Dowcip

Pacjent przychodzi do dentysty. Chce wyrwać bolący ząb, ale trzęsie się ze strachu.
- Niech pan idzie sobie golnąć jednego na odwagę - mówi dentysta.
Za godzinę pacjent znowu staje przed dentystą.
- Prawda, że pomogło?
- Prawda! Teraz spróbuj mnie dotknąć, doktorku!

Prawo Schmidta

Jeśli psujesz coś dostatecznie długo, w końcu ci się uda.

Dowcip

- Panie doktorze, czy zawsze udaje się panu wyrwać zęba bez bólu?
- O nie! Wczoraj nawet zwichnąłem sobie rękę!

Dowcip

Pyta się facet swojego kolegę o dobrego stomatologa.
Tamten mu odpowiada: - Znam świetnego, ale on jest Anglikiem.
- Spoko, spoko, poradzę sobie.
Przychodzi na wizytę, siada na fotelu i pokazując lekarzowi szczękę mówi: - Tu!
Dentysta wyrwał mu dwa zęby.
Na drugi dzień znów spotykają się obaj faceci i pierwszy mówi:
- Kurcze, jakiś głupi ten dentysta.
Ja mu pokazuję bolący ząb, mówię tu, a on wyrywa mi dwa zęby...
- Ale ty głupi jesteś. Tu - po angielsku znaczy: dwa!
- Aaa, było tak od razu, następnym razem coś wymyślę.
Przychodzi na następną wizytę, siada na fotelu, wskazuje ząb i mówi: - Ten!

Dowcip

- Panie doktorze, dlaczego usunął mi pan przedni ząb skoro boli mnie trzonowy?
- Spokojnie, dojdziemy i do trzonowego ...

Dowcip

- Szerzej proszę - mówi dentysta do pacjenta przystępując do badania.
- O mój Boże! W życiu większej dziury nie widziałem... większej dziury nie widziałem...
- Panie doktorze - pacjent na to. - I tak bardzo się boję.
Nie musi pan takich rzeczy powtarzać dwa razy.
- Ale to nie ja - to echo!

Zmodyfikowane pierwsze prawo Johnsona

Kiedy w gabinecie zawodzi jakieś urządzenie mechaniczne, to zawsze dzieje się to w możliwie najbardziej nieodpowiednim czasie.

Dowcip

- Byłem wczoraj u dentysty.
- Ile ci wyrwał?
- Pięć setek!